środa, 22 maja 2013

Jak zrobić domowy twaróg

Z racji tego,że żywność dostępna w sklepach zawiera coraz więcej konserwantów,hormonów i antybiotyków, kiedy tylko mogę,zastępuję sklepowe produkty takimi,które mogę zrobić w domu. Niedawno
"wyprodukowałam" twaróg,co jest bezpośrednim efektem odkrycia przeze mnie targu,na którym pojawiają się osoby mające na zbyciu produkty własnych gospodarstw-mleka,masła,śmietany,koperku z ogródka,pietruszki lub rabarbaru. Dwa razy w tygodniu jadę tam,żeby zaopatrzyć się w świeże mleko.
Mleko,które tam kupuję nie jest pasteryzowane,więc nie postoi w lodówce tydzień,a ile można wypić kwaśnego?? Dlatego doskonałym sposobem wykorzystania mleka,które zaczyna się robić kwaśne,jest zrobienie z niego twarogu:))
Uprzedzam,że ze szklaneczki skwaśniałego mleka tego twarogu będzie raptem łyżeczka,więc warto kupić więcej-żeby starczyło do kawy,do kakao i na ser:)

3-4 litry mleka wlać do garnka ( po skwaszeniu mleka trzeba je podgrzać,więc rozsądniej jest od razu mieć je w garnku,żeby uniknąć bezsensownego przelewania  ).Garnek przykryć i postawić w ciepłym miejscu -u mnie jest to parapet okna. Po 3-4 dniach mleko powinno być już kwaśne.
Jeżeli jest już ładnie skwaszone,garnek stawiamy na kuchence i na niewielkim ogniu powoli podgrzewamy.
Nie gotujemy! Podgrzewamy do momentu,aż zacznie się oddzielać serwatka-czyli półprzezroczysty płyn.
Warto przekroić mleko w garnku na 4 części,żeby serwatce łatwiej było się rozdzielić.
Następnie przygotowujemy durszlak,wkładając do niego dużą gazę-u mnie 1m na 1m. Jeśli chcemy zachować serwatkę,durszlak stawiamy na wysokim garnku,jeśli serwatkę chcemy wylać,wystarczy durszlak postawić zwyczajnie w zlewozmywaku.
Wlewamy mleko chochelką do durszlaka wyłożonego gazą,pozwalając odpłynąć serwatce,potem zbieramy brzegi gazy,delikatnie wyciskając resztę serwatki i związujemy jej brzegi. Na ten tobołek kładziemy coś ciężkiego-słoik wypełniony wodą,inny garnczek też z woda,kamień. W ten sposób z twarogu powoli wycieknie reszta serwatki,ale nie wyciśnie się przez oczka gazy twaróg. Im dłużej  będzie wyciskany,
tym bardziej suchy będzie nasz twaróg.
I to już koniec-twaróg gotowy,można go zjeść z rzodkiewką i szczypiorkiem,a można też upiec drożdżówki z serem,albo sernik....mniam mniam:))) A jeśli chodzi o serwatkę-jest to doskonały produkt poprawiający trawienie,a w upalne dni schłodzona serwatka znakomicie zaspokaja pragnienie,dlatego warto ją zachować,do czego fanów napojów mlecznych typu maślanka nie trzeba namawiać. :))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz