środa, 22 maja 2013

Dieta kopenhaska

Z racji tego,że w ostatnich miesiącach okropnie się "rozjadłam",ciężko mi ograniczyć ilość spożywanego jedzenia tak po prostu. W końcu ,gdybym jadła mniej,nie wyglądałabym w tej chwili jakbym była w ciąży,prawda?
Skoro mam z tym kłopot,a postanowiłam jeść zdecydowanie mniej i zdecydowanie zdrowiej,bo przecież wiosna w pełni,za chwilę lato,słonce, woda,a mój strój kąpielowy trzeszczy w szwach - postanowiłam zrobić sobie kilka dni dość restrykcyjnej diety- do tego mój organizm jest przyzwyczajony. Wybrałam dietę kopenhaską,gdyż nie trwa długo,a już po kilku dniach przyzwyczajam się do małej ilości pożywienia.
Właściwie chyba żadna restrykcyjna dieta nie jest zdrowa,ale z racji tego ,ze kopenhaska trwa raptem 13 dni i traktuję ją jako wstęp do lepszego i zdrowszego systemu odżywiania, można uznać,że w tym przypadku przyniesie pożytek,a nie zaszkodzi.
A oto dieta:
 Godziny posiłków
 Śniadanie: 8.00 - 9.00
Obiad: 12.00 – 14.00
Kolacja: 17.00 - 18.00

JADŁSPIS

Dzień 1 i 8
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
Obiad: 2 jajka na twardo, pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku lub brokułów, 1 pomidor
Kolacja: 1 duży befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

Dzień 2 i 9
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru
Obiad: 1 duży befsztyk wołowy (200 g), 1/3 główki sałaty (lub 5 liści) z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny, 1 surowy owoc (jabłko, ananas lub grejpfrut)
 Kolacja: 1 gruby (100 g) plaster (albo 5 chudszych) szynki (np. drobiowej), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

Dzień 3 i 10
Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
Obiad: pół paczki (szklanka) gotowanego szpinaku, 1 pomidor, 1 surowy mały owoc
Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 gruby (100 g) plaster szynki (lub 5 chudszych), 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny

Dzień 4 i 11
Śniadanie: 1 kubek kawy, 1 kostka cukru
Obiad: 1 jajko na twardo, 1 duża marchewka, małe opakowanie serka wiejskiego (twarożku naturalnego) (100-150 g)
Kolacja: pół szklanki kompotu z owoców (ugotowanego bez cukru, owoce zjadamy), 2/3 szklanki (słownie: dwie trzecie, a więc niecała jedna szklanka!) jogurtu naturalnego

Dzień 5 i 12
Śniadanie: 1 duża starta marchewka z sokiem z cytryny
Obiad: 1 duża (300 g) chuda gotowana ryba (pstrąg, dorsz lub sola) z sokiem z cytryny. Rybę można także usmażyć bez tłuszczu.
Kolacja: 1 duży befsztyk wołowy (200 g), 5 liści sałaty, pół paczki (6-8 główek) gotowanych brokułów

Dzień 6 i 13
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy, 1 kostka cukru, 1 mała kromka pieczywa (grzanka)
Obiad: 1 duszona pierś kurczaka bez skóry, 5 liści sałaty z łyżką oliwy z oliwek i sokiem z cytryny
Kolacja: 2 jajka na twardo, 1 duża starta marchewka

Dzień 7
Śniadanie: 1 kubek herbaty (najlepiej zielonej) bez cukru
Obiad: 1 pierś (150 g) kurczaka grillowana lub z piekarnika, 1 świeży owoc
Kolacja: NIC

I tyle. Z racji tego,że nie jest to mój sposób na zrzucenie wagi,a jedynie wstęp do modyfikacji mojego sposobu odżywiania,zamierzam pić dodatkowo "zielony" koktajl odżywczy,na który przepis można znalezć w poprzednim poście. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz