piątek, 22 marca 2013

Pogoda dla bogaczy

Pogoda dla bogaczy to ta,która znajduje się w innej strefie czasowej,do której podróż można sobie wykupić....Barbados,Wyspy Bahama,drinki z palemką;))
Dla nie-bogaczy wyjściem jest kocyk,gorąca herbata z miodem i imbirem,oraz dobra,wciągająca książka.
Dziś,po rozpoczęciu astronomicznej i kalendarzowej wiosny jest to bardzo wskazana praktyka,ponieważ wiosna najwyrazniej nie dosłyszała,że się zaczęła i chwilowo przebywa gdzie indziej. Możliwe,że baluje gdzieś razem z pogodą dla bogaczy. W oczekiwaniu na jej przybycie,lekko spóznione i całkowicie pomijające założenia astronomii jak i kalendarza,zalecam sobie i wszystkim molom,spędzenie tego oczekiwania na czytaniu naprawdę dobrej książki,najlepiej w ciepłym domu,gdzie obok w kojcu poleguje nasz pies i cicho szemrze radio.
 Ja dzisiejszy wieczór spędzę w towarzystwie Deana R.Koontza ,przy jego "Dobrym zabójcy".
Książka ta,jak wszystkie,bez wyjątku,książki Koontza,nieodmiennie nastraja pozytywnie i optymistycznie i zapewnia ,że dobro zawsze zwycięża,a na domiar tego-dobro zawsze pokonuje zło.
W książkach tego autora urzeka mnie lekkość,z jaką się czyta  kolejne historiei,historie na pograniczu fantastyki,które jednak nie wydają się na tyle nierzeczywiste,żeby gdzieś,w głębi duszy nie zapragnąć spotkania z niesamowicie mądrym psem ("Opiekunowie"),czy skromnym i głęboko uczuciowym jasnowidzem ("Odd Thomas"),czy innymi bohaterami,którzy są kryształowo czyści,uczciwi,aczkolwiek nie sprawiają wrażenia istot z kosmosu i w tajemniczy sposób,za sprawą niezwykłej narracji autora-wpisują się w rzeczywistość.
Ponadto wraca się do jego książek jak do ukochanych przyjaciół,o których nagle sobie przypominamy i natychmiast chcemy się z nimi spotkać,wybierając za każdym razem tę,która najlepiej skomponuje się akurat dzisiaj z naszym nastrojem,a nawet z pogodą za oknem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz